czwartek, 2 maja 2013

Uwaga, zagrożenie z Hello Kitty

Dawno już nie pisałem, ale chcę się z Wami podzielić pewnym świadectwem, które brzmi przerażająco. Na szczęście jest happy end. To, co tu opowiem usłyszałem od znajomej siostry zakonnej, a rzecz miała miejsce w jej rodzinie.

Zanim powiem, co usłyszałem od Siostry Ewy, zapowiem, że sprawa dotyczy popularnego obrazku/gadżetu/zabawki (itp) Hello Kitty. Jakiś czas temu coś słyszałem, że ma to jakiś związek z demonem. Ale chyba w moim myśleniu było takie coś: "bez przesady". Po tym, co usłyszałem od s. Ewy i zaraz napiszę, nie będę już mówił "bez przesady". Oto ta historia:

S. Ewa usłyszała od znajomej o zagrożeniu duchowym związanym z Hello Kitty. Ponieważ skojarzyła, że jej pięcioletnia siostrzenica Gabrysia miała wiele rzeczy z tym związanych, znalazła w internecie jakieś informacje o tym, wydrukowała i wysłała normalną pocztą do domu swojej siostry (mamy Gabrysi). W międzyczasie bardzo się modliła, tym bardziej, że miała sen, iż Gabrysię ktoś chce siłą wyciągnąć z rąk mamy i samej s. Ewy.

Trzeba tu wyjaśnić, że Gabrysia bardzo nie lubiła chodzić do kościoła, unikała pogłaskania główki przez księdza, a nawet przywitania się ze swoją ciocią - tą siostrą Ewą. W nocy nieraz nie mogła spać i ileś razy wstawała.

W trakcie, gdy list od siostry Ewy był w drodze, Gabrysia gorzej przeżywała noce. Miała koszmary. Przez dwie kolejne noce przychodziła do rodziców i mówiła, że muszą się wyprowadzić z domu, bo jakieś duże oczy na nią patrzą.

Po dotarciu przesyłki na miejsce, mama Gabrysi przeczytała zawartość i pokazała córce. Ta, gdy zobaczyła wydrukowany obrazek (prawdopodobnie samo hello kitty, bądź jakaś jej wersja), powiedziała, że to właśnie oczy z tego obrazka ją w nocy straszyły. Wspólnie z mamą podjęły decyzję o zniszczeniu - spaleniu wszystkich rzeczy związanych z hello kitty.

Od tego momentu Gabrysia śpi spokojnie, nie boi się pójść do kościoła, a do cioci (s. Ewy), gdy ta była w domu, sama pierwsza podeszła i zachęcała, by razem poszły na spacer.

Wnioski? Chyba same się nasuwają. Raczej nie będę więcej mówił "bez przesady" w takich sprawach. Bo - oczywiście nie każde dziecko będzie miało problemy duchowe po zabawie takimi gadżetami - ale zagrożenie jest realne.

Na szczęście nie jesteśmy też sami. Jest Jezus Chrystus, który pokonał szatana. Modlitwa różnych osób oraz decyzja zerwania z grzechem, jest ogromną pomocą, by nie dać się złapać w szpony złego.

Wprawdzie daleki jestem od straszenia ludzi szatanem, ale stwierdziłem, że warto się podzielić tym mini-świadectwem, które pokazuje, że szatan istnieje i jest niebezpieczny, ale nie jest nie do pokonania. Jeśli używa się właściwej broni.

23 komentarze:

  1. ostatnio i ja się, o tym dowiedziałam. na początku myślałam, iż dotyczy to tylko obsesji na punkcie miemanej maskotki, ale później zrozumiałam, że ze złym nie ma żartów! Na początek więc wyrzuciłam wszystko co było bodajże po 2 pln. a droższe rzeczy pochowałam do worka i szczelnie zawiązałam! teraz nie wiem czy oddać to wszystko mojej nie wieżącej kumpeli czy po prostu wyrzucić (niech szatan tarza się w śmieciach) Ludzie pomużcie zapobiec mi opętaniu! Co zrobić, by maskotka zostawiła mnie w spokoju? p.s. ja mam 11 lat nie chce skończyć u egzorsysty! ale jutro przychodzi do mojego domu ksiąc na śniadanie poprosze również go o pomoc :'(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę, o szybką radę autora tekstu! Ponieważ okropnie się boje, że ktoś, lub coś zagrozi mojej rodzinie! Ta afera rozpętała się na cały internet! To nie może być nie winny żart!
      Będe prosić Boga, o wskazanie mi drogi

      Usuń
  2. Trzeba wszystko spalić !! Nie wyrzucić tylko spalić w ogniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę księdza, proszę udzielić mi informacji czy choroby pochodzą od Złego, od momentu kiedy wstąpiłam do Odnowy w Duchu Świętym i zawierzyłam życie Jezusowi, to zaczyna mi się w życiu nie układać, Zły kusi mnie różnego rodzaju pokusami, których wcześniej nie miałam ,żyłam sobie spokojnie, a teraz walczę z grzechem, spowiadam się z niego, nie chcę powracać a i tak wracam do tego samego grzechu, nie mam siły na modlitwę, zaniedbuję spotkania we wspólnocie, a najgorsze jest to, że zaczęła chorować moja córka, która podobnie jak ja jest we wspólnocie, w lutym przeszła modlitwę o uwolnienie, przygotowywała się do niej starannie,bardzo religijna inteligentna dziewczyna, aż tu nagle choroba o podłożu psychicznym, brak chęci do życia, apatia, dziewczyna gaśnie w oczach, Jej choroba wywróciła moje życie do góry nogami, nie chce przyjmować leków i to jest najgorsze, doszukuje się w tym wszystkim działanie Złego, czy ona cierpi za moje grzechy? Proszę o modlitwę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ludzie.... dobrze ze mamy Franciszka on wybije wam te glupoty , jak ktos nie ma co pisac to wymysla .. zobaczymy co bedzie z myszka miki , donaldem , bolkiem i lolkiem ( smierdzi tu homoseksualnym zwiazkiem ) i innymi

    OdpowiedzUsuń
  5. to wszystko co mówią na temat hello kitty to prawda, sama historia powstania jej jest straszna Bądźcie czujni, Opatrzność o nas dba, ale szatan nie śpi.

    Kitty White przyszła na świat dnia 1 listopada 1974 roku, na londyńskich przedmieściach. Czy to przypadkowa data, zwłaszcza dla wyznawców Chrystusa? Japońska firma Sanrio jest producent HK. A jakie są korzenie kotka, którego zna cały świat? Czy ludzie mają wiedzę na ten temat?
    Chyba nie wszyscy.

    Według hiszpańskich źródeł, postać kociaka została stworzona przez zrozpaczonego ojca, którego chora na nowotwór córka umierała. Ojciec, by ratować życie dziecka zawarł pakt z demonem, ofiarowawszy za ocalenie życia swej córki, stworzenie symbolu, który będzie czczony w świecie, oczywiście – ku chwale piekieł. Nazwa jest następująca: Hell –o- Kitty. Jak widać kotek nie ma..Ust! Dlaczego? Dlatego, że dziecku jest je łatwo zamknąć i wtłoczyć wszelką treść. Dziecko jest nieświadome.

    Także kto kupuje przedmioty z wizerunkiem tego kociaka, naraża dziecko na poważne niebezpieczeństwo sfery duchowej. Oddaje malucha w ręce demonów!!

    Sama Lady Gaga – tuba iluminatów, przebiera się w odzież zdobną w wizerunek tego kota. Kłania się demonom na swych teledyskach i koncertach, cytuje zaklęcia, narażając na niebezpieczeństwo słuchaczy, poddając ich diabelskiej manipulacji i hipnozie, poprzez znaki, słowa i zaklęcia, rytualne formuły, ruch ciała i symbolikę okultystyczną!

    Hello Kitty – to wprowadzanie i rozbudzanie w dzieciach sfery seksualnej, a to taka niewinna miła kotka! Kolor różowy – to nie tylko kolor związany z seksualnością, ale przede wszystkim kolor mocno związany z ideologią New Age, podobnie jak symbol motyla i "klucz nilu" – pogarda dla dziewictwa!

    Pamiętajcie: strategia szatana jest właśnie taka – niszczyć pod pozorem niewinności, działać w ukryciu, tak, by jak najtrudniej można byłoby go rozpoznać i tępić. Dodatkowo najkorzystniej mu uderzyć w dzieci, gdyż są niewinne!! Są małe, czyste i nieskalane, a ich dusze mają dla niego wartość najwyższą. Już nie atakuje wyłącznie dorosłych poprzez ezoterykę i okultyzm, narkotyki i alkohol, rozpustę, teraz w na przełomie wieku XX i XXI przypuścił szalony atak na dzieci!

    Niegdyś zagrożenie przyszło także z „kraju kwitnącej wiśni”, przez „niewinną” bajkę „Pokemon” - pocket monster – kieszonkowy potwór. W Japonii po czasie rozpętała się seria samobójstw pośród dzieci. Powodem była... Finalna walka w przeciwnikiem, którego należało pokonać poprzez..Ofiarę z siebie, ze swojego życia!!


    to straszne jak zły próbuje wykraść nas Chrystusowi!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Yyy... Zatem gdzie jest teraz Kitty White? Dziwnie zaginęła lub zmarła po prawie 40 latach? Jeśli nawet byłaby to prawda to teraz powinno być o niej głośno. A jest tak? Nie, zatem cała historia jest wyssana z palca. To jest zwykła zabawka dla dzieci jak każda inna. Co z tego, że nie ma ust. Ludzie ona po prostu tak została zaprojektowana. A Miś Uszatek miał klapnięte uszko i nikt się o to nie czepia. A róż? Kolor jak każdy inny a dlatego różowy, bo jest uwielbiany przez małe dziewczynki. Pół mojej rodziny bawił się zabawkami tego typu. Każdy z nich jest teraz wierzący chodzi do kościoła i wyrósł na porządnego obywatela.
    Proszę więc nie szukać szatana tam, gdzie każdy najmniej by się go spodziewał. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sam fakt, że jest sporo kontrowersji wokół koteczka i wcale nie jest taki niewinny (pooglądałam kobitki delikatnie mówiąc w rozwiązłych pozach z ubrankami i ozdobami tego typu jakby sfiksowane na tym punkcie, ciekawe że nie są w kombinezonie Misia Uszatka albo Kubusia Puchatka...)to moim dzieciom nie kupię tego badziewia, mamy taaaki wybór innych!!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. ludzie opamietajcie sie zajmijcie sie moze KSIĘZMI ktozy molestuja dzieci a nie HELLO KITTY WAM ROZUMY JUZ POZJADALO

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ! coraz więcej księży to pedofile ! a czepiają się nie winnej zabawki kotka. Ja interpretuję to w ten sposób: Hello Kitty nie ma ust ponieważ kiedy jesteśmy smutni ono też a kiedy jesteśmy weseli to ono również my ją widzimy wedle naszego poczucia humoru.

      Usuń
  9. To wszystko bzdury. Wystarczy poczytać o histori powstania Hello Kitty. Jak widać bardzo łatwo ludziom wbić głupoty do głowy. Może napiszecie o księżach pedofilach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przeciez mozesz napisac, skoro doswiaczyles fizycznie molestowania od ksiedza, albo osobiscie znasz przypadki.
      Uchronisz innych...
      Uwazam, iz wlasnie specjalnie tworzy sie afery na temat ksiezy, zeby wypchnac ze swiadomosci tematy o autentycznym zagrozeniu dla czlowieka.
      Poza tym czlowiek zostal stworzony z wolna wola.
      Masz wciaz prawo wyboru...

      Usuń
    2. Całkowicie się zgadzam!

      Usuń
  10. Kto jest sceptyczny w zło tkwiące w Hello Kitty proszę zobaczyć te zdj:
    http://www.prawdziwe-oblicze.pl/kultura-hello-kitty-czyli-od-niewinnej-laleczki-do-promocji-perwersji/
    (Obudźcie się czy to jest normalne-sami przyznajcie to nie jest zabawka dla dzieci!)

    OdpowiedzUsuń
  11. a Myszka Miki ma rogi za uszami. Litości . pozatym nikt nie czci kotka to zabawka jak każda inna. Dopiero po tej durnej aferze bedą sie dzieci budzić nocami jak im siostrzyczki i księża naopowiadają głupot najprawdopodobniej po to zeby zagłuszyć to co się dzieje udziałem księży w prawdziwym świecie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  12. Uważam, że wszystkie zabawki wymyślone niezgodne z naturą pochodzą od złego.Niczego nie uczą! Dzieci żyją w nierealnym świecie! Zabawki należy kupować zgodne z przyrodą,aby dziecko uczyło się żyć w realnym świecie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i nie uczą, ale każde dziecko w końcu dorasta i zaczyna poznawać to realne życie. Jeśli ktoś uważa, że zabawki Hello Kitty mają niekorzystny wpływ na jego dziecko to niech ich po prostu nie kupuje. A jaki związek mają zabawki z Kościołem ? Proszę niech osoby duchowne nie czepiają się do takich - jak się okazuje błahych spraw, bo doczepić to akurat można się wielu innych rzeczy, które wydają się zostawać zamaskowane poprzez takie głupoty jak kotek bez pyszczka... No proszę Was to jakiś non sens... ;)

      Usuń
  13. Boi sie ksiedza i nie daje poglaskac, to istotny fakt w tej historii..

    OdpowiedzUsuń
  14. księża poprostu chcą odwrócić uwagę od księży którzy molestują dzieci i róznych innych brudów z kościołów , hello kitty sama w sobie jest zwykłą zabawką nic w niej nadzwyczajnego , a została zaprojektowana przez kobietę . Ta słynna kotka w bajkach ma pyszczek jak reszta jej rodziny , a to ze zabawki nie mają pyszczków to tylko taka cecha rozpoznawcza tej kotki i tak była zaprojektowana przez ową panią , a ta historia została wyssana z palca i jak najbardziej jest nie prawdziwa i myślę ze większość dzieci będzie chora ale z tego powodu ze dowiedzą się o tej histori i będą się bały ze coś im się stanie

    OdpowiedzUsuń
  15. Bujda, teraz mam nową zabawkę Hello Kitty mordka xd markerem dowysowalam i jestem happy xd w związku z twoja siostrą może jej się wydawało za bardzo w to uwierzyła ? Naczytala się czegoś z internetu? Koledzy ją nastraszyli? Też tak mialam z krwawą mery ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam 2 historię o hello kitty. Był se kotek bez pyszczka ponieważ przy produkcji oryginału zabrakło farby i to znak rozpoznawczy . Za tyg ten oryginał kupiło dziecko i tą zabawkę posikalo i dlatego hello kitty ma żółty nos ;) na koniec oryginał trafił do księdza który miał rodziców poetów i ten talent zszedł na niego. 2 godziny wymyslal historię w kościele i powiedzial o tym medią ;) koniec!;) w to tez uwierzycie?

    OdpowiedzUsuń